
Czy polscy przedsiębiorcy za mało korzystają z finansowania? Kiedy problemy z płynnością powinny skłonić firmę do działania? I dlaczego restrukturyzacja nie musi oznaczać ostatniego etapu przed upadłością? O tych i innych kwestiach w rozmowie z Mikołajem Dowejko z kanału NamZależy.pl, rozmawiał adwokat Mateusz Jabłoński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny.
Czy dług w firmie nie zawsze oznacza problem?
Jednym z głównych tematów rozmowy było zadłużenie przedsiębiorców. Mateusz Jabłoński zwrócił uwagę na paradoks polskiego rynku: jego zdaniem firmy w Polsce zadłużają się zbyt rzadko. Jedną z przyczyn jest ograniczony dostęp do finansowania bankowego. W efekcie przedsiębiorcy często angażują własne oszczędności lub szukają innych źródeł kapitału, nawet gdy potrzebują środków na rozwój.
„Sam dług nie jest ani dobry, ani zły. To narzędzie, którego skutki zależą od sposobu wykorzystania. Finansowanie może pomóc firmie rosnąć, ale niewłaściwie zarządzane zobowiązania mogą stać się źródłem poważnych trudności” – mówi adwokat Mateusz Jabłoński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny.
Kiedy problemy finansowe powinny wzbudzić niepokój?
W rozmowie pojawiły się przykłady branż, które mierzą się z trudną sytuacją. To między innymi transport i logistyka, budownictwo, meblarstwo oraz gastronomia. W przypadku firm meblarskich presję zwiększają m.in. rosnące koszty materiałów i pracy, problemy z dostępnością pracowników oraz konkurencja zagraniczna.
W tym miejscu odsyłamy do naszych doświadczeń w obszarach:
- organizacji i przeprowadzenia głosowania i zawarcie układu z wierzycielami dla dwóch spółek z branży TSL z zobowiązaniami przekraczającymi 15 mln zł;
- wsparcia właściciela marek PURI Piekarnie Gruzińskie i Torty na Bema w zawarciu układu;
- reprezentacji Klienta z branży produkcyjnej w postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU), redukcja długu przekroczyła 1 milion złotych;
- restrukturyzacji dużej firmy meblarskiej z Dolnego Śląska, obejmującej skuteczne zabezpieczenie zarządu i otwarcie postępowania sanacyjnego w wariancie układu likwidacyjnego.
Mateusz Jabłoński wskazał również sygnały, które mogą świadczyć o pogarszającej się kondycji przedsiębiorstwa. Należą do nich m.in.:
- utrata kluczowego kontrahenta;
- spadające marże i pogarszające się wyniki finansowe;
- coraz dłuższe terminy płatności od klientów;
- problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań wobec dostawców i podwykonawców;
- pogarszająca się płynność finansowa i trudności z opłacaniem podatków.
„Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której firma zaczyna wykorzystywać środki przeznaczone na zapłatę VAT do finansowania bieżącej działalności. Nadzieja na to, że przyszłe wpływy pozwolą uzupełnić tę kwotę, może szybko pogłębić problemy” – dodaje adwokat Mateusz Jabłoński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny.
Dlatego tak ważne jest regularne analizowanie sytuacji finansowej i reagowanie na pierwsze sygnały ostrzegawcze. Wczesna konsultacja z doradcą restrukturyzacyjnym pozwala ocenić dostępne rozwiązania, zanim sytuacja stanie się znacznie trudniejsza do opanowania.
Restrukturyzacja to nie upadłość
W rozmowie wyraźnie wybrzmiała różnica między restrukturyzacją a upadłością. Celem upadłości jest co do zasady likwidacja majątku i zaspokojenie wierzycieli w możliwie największym stopniu. Restrukturyzacja ma natomiast pomóc uniknąć upadłości i stworzyć warunki do dalszego prowadzenia działalności.
To ważne nie tylko dla samego przedsiębiorcy. Kontynuowanie działalności oznacza również utrzymanie miejsc pracy, relacji z kontrahentami, obrotu gospodarczego i przyszłych wpływów podatkowych.
Mateusz Jabłoński zwrócił uwagę na błędne przekonanie, że restrukturyzacja jest jedynie etapem poprzedzającym upadłość. „Jej skuteczność zależy jednak od rzetelnego podejścia. Trzeba zdiagnozować przyczyny problemów, przygotować realny plan zmian i przedstawić wierzycielom wiarygodne informacje o sytuacji firmy oraz jej perspektywach” – dodaje Mateusz Jabłoński.
Samo otwarcie postępowania, aby zyskać dodatkowy czas, nie rozwiązuje problemu. Istotne są również komunikacja z wierzycielami i kontrahentami oraz przemyślane działania naprawcze.
Restrukturyzacja jako szansa na zmianę modelu biznesowego
Restrukturyzacja może być okazją nie tylko do uporządkowania zobowiązań, ale również do wprowadzenia zmian w sposobie działania firmy. Zdaniem Mateusza Jabłońskiego „Proces ten może stworzyć przestrzeń do zmian organizacyjnych, automatyzacji, robotyzacji czy wdrażania nowych technologii, w tym rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji”.
To szczególnie istotne w kontekście konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Model oparty przede wszystkim na niższych kosztach pracy ma swoje ograniczenia. Długofalowy rozwój wymaga inwestowania w technologie, własne rozwiązania i produkty o większej wartości.
Jak rozpoznać, że firma zbliża się do utraty płynności? Dlaczego przedsiębiorcy zbyt późno szukają pomocy? I jak wykorzystać restrukturyzację do przeprowadzenia realnych zmian w biznesie? Zachęcamy do obejrzenia całej rozmowy z adwokatem Mateuszem Jabłońskim, kwalifikowanym doradcą restrukturyzacyjnym na kanale Nam Zależy – „Co się dzieje w gospodarce?! Kilka branż ma coraz większe problemy! Co dalej?”.
Jeśli Twoja firma ma problemy finansowe, skontaktuj się z nami.

Mateusz Jabłoński
Prezes Zarządu, adwokat, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, numer licencji: 1586, Ekspert Zachodniej Izby Gospodarczej





