background image

Upadłość Firm

Jak zostać syndykiem?

Magdalena Jabłońska

20.04.2026

9 min czytania

Jak zostać syndykiem?

Syndyk to jedna z wielu profesji w Polsce, gdzie państwo stawia twarde bariery wejścia — egzamin, praktyka, licencja — i gdzie nawet po ich pokonaniu praca wykonywana jest wyłącznie na zlecenie sądu. Mimo to rosnąca liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych sprawia, że zawód syndyka tj. doradcy restrukturyzacyjnego zyskuje na popularności. Pytanie o to "jak zostać syndykiem" pojawia się coraz częściej i nie bez powodu. Poniżej zawarliśmy odpowiedzi na wszystkie pytania: od opisu roli, przez konkretne wymagania formalne, aż po realne perspektywy zarobkowe i zawodowe.

Kim jest syndyk masy upadłościowej i czym się zajmuje?

Syndyk masy upadłościowej to osoba fizyczna powołana przez sąd upadłościowy do zarządzania majątkiem dłużnika po ogłoszeniu jego upadłości. Podstawą prawną działania syndyka jest ustawa z 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe. Zgodnie z nią, z chwilą ogłoszenia upadłości majątek dłużnika staje się "masą upadłościową" i przechodzi pod zarząd syndyka.

Co konkretnie robi syndyk?

  • Przejmuje zarząd majątkiem dłużnika i sporządza jego spis inwentarza
  • Ustala listę wierzycieli i weryfikuje zgłaszane wierzytelności
  • Zarządza przedsiębiorstwem dłużnika w toku postępowania (jeśli kontynuuje działalność)
  • Likwiduje masę upadłościową — sprzedaje majątek, ściąga należności
  • Sporządza plan spłaty wierzycieli i nadzoruje jego realizację
  • Składa sądowi szczegółowe sprawozdania z każdego etapu postępowania

Można powiedzieć, że syndyk odpowiada jednocześnie przed sądem upadłościowym, wierzycielami i — w pewnym zakresie — wobec dłużnika. To wyjątkowo wielokierunkowa odpowiedzialność, z osobistą odpowiedzialnością odszkodowawczą włącznie.

Ku naszemu zaskoczeniu,  wiele osób wyobraża sobie syndyka jako kogoś w todze przy sądowej mównicy. Tymczasem w praktyce rola ta bardziej przypomina urzędnika niż prawnika w klasycznym sensie — duża część pracy to zarządzanie aktywami, negocjacje z wierzycielami, analiza finansowa i bieżąca korespondencja z dziesiątkami podmiotów jednocześnie. 

Syndyk a komornik – kluczowe różnice

To jedno z najczęściej mylonych rozróżnień — zarówno w mediach, jak i w rozmowach potocznych. Syndyk i komornik to dwie zupełnie odrębne role prawne, działające w różnych kontekstach procesowych i na różnych podstawach prawnych.

Tabela Jak zostać syndykiem.jpg

Mylenie syndyka z komornikiem wynika naszym zdaniem z podobnego wizerunku publicznego — oba zawody kojarzą się ze "zabieraniem majątku". Różnica jest jednak fundamentalna, komornik działa na wniosek konkretnego wierzyciela i realizuje jeden tytuł wykonawczy, syndyk natomiast reprezentuje interesy wszystkich wierzycieli łącznie i zarządza całym majątkiem dłużnika. 

Jakie wymagania formalne trzeba spełnić, aby zostać syndykiem?

Pierwszą rzeczą, którą sprawdzić powinien każdy, kto poważnie myśli o tym, jak zostać syndykiem, powinna być lista wymogów ustawowych. Podstawowe wymagania do pełnienia funkcji syndyka wynikają z ustawy Prawo restrukturyzacyjne (art. 157), Prawo upadłościowe oraz ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego Lista jest konkretna i nie podlega żadnym wyjątkom:

1. Pełna zdolność do czynności prawnych — brak ubezwłasnowolnienia częściowego lub całkowitego.

2. Niekaralność — brak skazania prawomocnym wyrokiem za przestępstwa lub przestępstwa skarbowe popełnione umyślnie.

3. Wyższe wykształcenie — ukończone magisterskie studia wyższe.

4. Co najmniej 3-letnia praktyka — w zakresie zarządzania majątkiem upadłego (w kancelarii, dziale restrukturyzacji, windykacji i zarządzaniu wierzytelnościami) lub zarządzania przedsiębiorstwem, restrukturyzacji lub obrotu wierzytelnościami.

5. Posiadanie licencji doradcy restrukturyzacyjnego — kluczowy warunek, bez którego nie można zostać powołanym syndykiem.

6. Brak ogłoszonej upadłości własnej — kandydat nie może być podmiotem postępowania upadłościowego.

7. Rękojmia należytego wykonywania czynności — oceniana przez sąd na podstawie całokształtu okoliczności.

Jakie wykształcenie jest potrzebne?

Jednym z częstych pytań od osób zastanawiających się jak zostać syndykiem, jest kwestia kierunku studiów. Ustawa nie wskazuje konkretnego — wymaga wyłącznie ukończenia studiów wyższych na poziomie magisterskim. 

Prawnicy bez solidnej wiedzy z finansów i rachunkowości mają — i mówimy to z pełnym przekonaniem — realne trudności w praktyce syndyka. Egzamin to jeszcze nie wszystko, kiedy analizujesz bilanse upadłego przedsiębiorstwa, sporządzasz plan likwidacyjny i wyceniasz aktywa, brak podstaw rachunkowych jest problemem. Z naszej perspektywy, najlepsza kombinacja zarówno z punktu widzenia sądu, wierzyciela, dłużnika, jak i samego syndyka, to wykształcenie prawnicze z dodatkowymi kwalifikacjami finansowymi. 

Licencja doradcy restrukturyzacyjnego – jak ją uzyskać krok po kroku

Kluczowy etap na drodze do tego, jak zostać syndykiem, to uzyskanie licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Od 2016 roku, kiedy to weszło w życie Prawo restrukturyzacyjne, nie istnieje już osobna "licencja syndyka" — jedyną drogą do pełnienia tej funkcji jest właśnie licencja doradcy restrukturyzacyjnego. Organem wydającym licencję jest Minister Sprawiedliwości. Szacowany czas całego procesu — od złożenia wniosku do wpisu na listę — wynosi zazwyczaj od kilku do kilkunastu miesięcy, zależnie od terminów egzaminacyjnych.

Egzamin na doradcę restrukturyzacyjnego – jak wygląda i jak się przygotować?

Egzamin państwowy na doradcę restrukturyzacyjnego to jeden z trudniejszych egzaminów zawodowych w Polsce. Egzamin przeprowadza komisja egzaminacyjna powołana przez Ministra Sprawiedliwości. Składa się z dwóch etapów:

Etap 1. Część pisemna: test wielokrotnego wyboru (ok. 100 pytań) oraz pytania opisowe wymagające rozwiniętych odpowiedzi. Czas trwania — zazwyczaj kilka godzin.
Etap 2. Część ustna: rozmowa przed komisją, obejmująca losowane zagadnienia ze wszystkich bloków tematycznych. Oceniana jest nie tylko wiedza, ale też umiejętność jej zastosowania w praktycznych scenariuszach.

Zakres tematyczny egzaminu obejmuje:

  • Prawo upadłościowe i restrukturyzacyjne — zdecydowanie największy udział
  • Prawo cywilne, w tym prawo zobowiązań i prawo rzeczowe
  • Prawo handlowe i prawo spółek
  • Rachunkowość finansowa i zarządcza
  • Finanse przedsiębiorstw i analiza finansowa
  • Wycena przedsiębiorstw i składników majątkowych
  • Prawo podatkowe w zakresie istotnym dla postępowań
  • Prawo pracy — w kontekście upadłości pracodawcy

Osoby z solidnym background'em rachunkowym często radzą sobie na egzaminie lepiej niż prawnicy — i to jest obserwacja, która zaskakuje wielu kandydatów. Część finansowa egzaminu bywa mocno niedoceniana przez osoby z wykształceniem wyłącznie prawniczym. Widziałem zdolnych prawników, którzy "polegali" na zadaniach z wyceny lub rachunkowości zarządczej, bo uznali je za "mniej ważne". Żaden blok tematyczny nie jest mniej ważny.

Ile zarabia syndyk? Jak ustalane jest wynagrodzenie?

Syndyk nie otrzymuje stałej pensji. Nie ma etatu, nie ma gwarantowanego wynagrodzenia miesięcznego. Każde postępowanie to osobna sprawa, a wynagrodzenie za każde z nich ustala sąd.

Wynagrodzenie syndyka regulują art. 162–163 Prawa upadłościowego. Sąd ustala je biorąc pod uwagę:

  • Wartość funduszów masy upadłościowej — im więcej aktywów, tym wyższe potencjalne wynagrodzenie
  • Nakład pracy syndyka i stopień skomplikowania postępowania
  • Czas trwania postępowania
  • Wyniki postępowania — stopień zaspokojenia wierzycieli

Syndyk może otrzymywać zaliczki na wynagrodzenie w trakcie postępowania — nie czeka na finalne rozliczenie. Jednak skala, regularność i wysokość zaliczek zależy od decyzji sądu i rzeczywistych wpływów do masy.

W praktyce, zawód syndyka wyjątkowo dobrze sprawdza się u specjalistów, którzy chcą łączyć go z innymi rolami zawodowymi. Najbardziej naturalną i najczęściej spotykaną kombinacją jest radca prawny lub adwokat z licencją doradcy restrukturyzacyjnego — obsługa prawna przedsiębiorstw i prowadzenie postępowań upadłościowych wzajemnie się uzupełniają. Podobnie silne połączenie to biegły rewident lub doradca podatkowy pełniący funkcję syndyka — wiedza z zakresu rachunkowości i prawa podatkowego jest w postępowaniach upadłościowych na wagę złota, szczególnie przy wycenie masy i rozliczaniu zobowiązań fiskalnych dłużnika. 

Czy warto zostać syndykiem? 

Liczba licencjonowanych doradców restrukturyzacyjnych w Polsce to kilka tysięcy osób — środowisko jest stosunkowo wąskie w porównaniu z innymi zawodami prawniczymi. Warto też pamiętać, że sama licencja otwiera drzwi nie tylko do funkcji syndyka, ale też do ról nadzorcy sądowego, zarządcy w postępowaniach restrukturyzacyjnych. Jeden dokument — szerszy wachlarz możliwości zawodowych.

Droga do zawodu syndyka jest długa, ale dobrze zdefiniowana. Nie ma tu przypadku, każdy etap jest czytelny i przewidywalny. To dobra wiadomość, bo jeśli zastanawiasz się, jak zostać syndykiem, wiesz już dokładnie, co musisz zrobić. Zawód syndyka jest wymagający, ale dla właściwych osób jest też wyjątkowo satysfakcjonujący. Każde postępowanie to inna firma, inne problemy, inne aktywa i inni ludzie. Rutyna jest tu prawdziwą rzadkością.
 

Magdalena Jabłońska

Partner, adwokat , doradca restrukturyzacyjny, numer licencji: 2031

background image

Skontaktuj się z nami już dziś

Jesteśmy tutaj, aby pomóc w Twojej sytuacji kryzysowej

Baza wiedzy

Powiązane artykuły

Zobacz wszystko

Upadłość Firm

5 min czytania

Upadłość spółki w grupie kapitałowej – artykuł adwokata Mateusza Jabłońskiego na łamach portalu Zachodniej Izby Gospodarczej

W obliczu ogłoszenia upadłości HREIT S.A., adwokat Mateusz Jabłoński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, opublikował na łamach portalu Zachodniej Izby Gospodarczej ekspercki artykuł pt. „Upadłość jednej spółki, problem całej grupy”, w którym analizuje fundamentalne niedopasowanie polskich przepisów insolwencyjnych do realiów współczesnego biznesu, coraz rzadziej mieszczącego się w ramach jednego podmiotu prawnego - tworząc złożone i wielowarstwowe struktury holdingowe.

Czytaj więcej

Upadłość Firm

15 min czytania

Upadłość firmy a długi — co dzieje się z zobowiązaniami po ogłoszeniu upadłości?

Upadłość firmy sama w sobie nie oznacza, że długi znikają. Nie oznacza też, że właściciel będzie je spłacać do końca życia. Rzeczywistość leży pomiędzy: co do zasady cześć podlega umorzeniu, zmieniają się terminy i reguły ich spłaty. Poniżej wyjaśniamy krok po kroku kiedy powinniśmy ogłosić upadłość, co dzieje się z długami od pierwszego dnia postępowania, kto za nie odpowiada i których zobowiązań nie można umorzyć nawet po zakończeniu całej procedury.

Czytaj więcej

Upadłość Firm

13 min czytania

Ogłoszenie upadłości firmy – kiedy jest konieczne i jak to zrobić z głową?

Ogłoszenie upadłości firmy jest konieczne wtedy, gdy przedsiębiorstwo stało się niewypłacalne, czyli nie jest już w stanie regulować wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Nie chodzi o pojedyncze opóźnienie w płatności, chwilowy brak gotówki albo trudniejszy miesiąc. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma trwale traci zdolność do płacenia długów, a dalsze prowadzenie działalności może pogarszać sytuację wierzycieli. Najważniejsze jest, aby nie czekać do momentu, w którym konto bankowe jest zajęte, kontrahenci wypowiadają umowy, pracownicy odchodzą, a dokumenty są w chaosie. Im wcześniej firma rozpozna problem, tym większa szansa na sprawne ogłoszenie upadłości.

Czytaj więcej
background image

Kontakt

Skontaktuj się z nami

Sprawdź jak możemy pomóc Tobie i Twojej firmie

+48