
Spis treści
Na to pytanie odpowiada adwokat i kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, Mateusz Jabłoński, w artykule „Nierównowaga”, opublikowanym 19 sierpnia 2026 r. na łamach portalu Zachodniej Izby Gospodarczej.
Równość wobec prawa? Nie w kryzysie finansowym
Jak wskazuje Mateusz Jabłoński, adwokat i kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, w razie kryzysu finansowego, mimo deklarowanej równości wobec prawa, inaczej traktowani są pracownicy, inaczej - konsumenci, a jeszcze inaczej – przedsiębiorcy, prowadzący JDG.
„Ten sam człowiek z tym samym problemem finansowym napotyka zupełnie inne bariery - wszystko zależy od tego, jak zarabia na życie - pracuje na etacie, czy ma wpis w rejestrze CEIDG. Przepisy są niespójne i wymagają pilnego uproszczenia i dostosowania do realiów rynkowych” – mówi Mateusz Jabłoński..
Ochrona dochodów: etat kontra jednoosobowa działalność gospodarcza
Zacznijmy od ochrony bieżącego dochodu przed komornikiem - pracownik na etacie jest w znacznie lepszej sytuacji, ponieważ Kodeks pracy automatycznie chroni wynagrodzenie za pracę. Co do zasady, komornik może zająć maksymalnie połowę pensji, a kwota wolna od zajęcia to minimalne wynagrodzenie, które w 2026 r. wynosi ono 4806 zł brutto. „Pracownik nie musi niczego udowadniać - ochrona działa z mocy prawa” - podsumowuje Mateusz Jabłoński.
Tymczasem, osoba na samozatrudniona prowadząca JDG ma znacznie trudniej , ponieważ jej przychód na konto to nie czysty zysk. Z tych środków musi opłacić m.in. podatki i składki. Przedsiębiorca może walczyć o ochronę na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego (KPC). „Musi jednak udowodnić komornikowi, że jego zarobki mają charakter powtarzalny i służą utrzymaniu, a ochrona nie jest automatyczna ani pewna” – mówi Mateusz Jabłoński.
Restrukturyzacja i układ z wierzycielami
Gdy długi rosną, pojawia się potrzeba porozumienia z wierzycielami. To etap, na którym „przewagę” (w stosunku do konsumenta) ma przedsiębiorca, który może skorzystać np. z postępowania o zatwierdzenie układu, a także samodzielnie wybrać doradcę restrukturyzacyjnego – podpisać z nim umowę i przygotować plan restrukturyzacji. Po sporządzeniu dokumentów nadzorca dokonuje obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, które działa jak hamulec awaryjny - wstrzymuje egzekucje komornicze, chroni kluczowe umowy firmy. „Cały ten proces odbywa się szybko, początkowo bez udziału sądu” – mówi Mateusz Jabłoński.
Natomiast konsument w kryzysie finansowym ma znacznie trudniejszą drogę, ponieważ aby zawrzeć układ, musi złożyć wniosek do sądu upadłościowego, który bada sprawę i sam wyznacza nadzorcę. Niestety, zdarza się często, że na decyzję sądu czeka się miesiącami, a w tym czasie egzekucje komornicze trwają w najlepsze.
Co gorsza, konsumenckie postępowanie układowe jest dość kosztowne - w 2026 r. sama zaliczka na koszty wynosi aż 8851,42 zł , dlatego mało który konsument może sobie na to pozwolić.
Upadłość za 30 zł kontra upadłość za 100 000 zł
Największa przepaść pojawia się przy ogłoszeniu upadłości:
- upadłość konsumencka - konsument bez majątku może ogłosić upadłość łatwo i tanio - opłata od wniosku wynosi zaledwie 30 zł, konsument nie musi wpłacać żadnych zaliczek, brak majątku nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania, a jego koszty tymczasowo pokrywa Skarb Państwa – jednym słowem szansa na nowy start dla osób fizycznych;
- upadłość firmy - dla przedsiębiorcy upadłość to potężny wydatek - sama opłata od wniosku to 1000 zł, do tego dochodzi zaliczka w wysokości 8851,42 zł w 2026 r., zatem łączny „koszt wejścia” to prawie 10 000 zł, a to jednak dopiero początek, ponieważ w dalszej kolejności trzeba jeszcze opłacić syndyka, księgowość, archiwa i ochronę majątku – lekko licząc - prosta upadłość przedsiębiorcy kosztuje co najmniej 100 000 zł.
Jeśli przedsiębiorca nie ma takich środków, sąd oddali wniosek o upadłość. „I mamy paradoks: prawo nakazuje złożyć wniosek, ale odmawia upadłości, bo firma jest zbyt biedna. W efekcie wielu przedsiębiorców zamyka jednoosobową działalność, aby ogłosić upadłość jako konsumenci” – wyjaśnia Mateusz Jabłoński.
Potrzebujemy spójnych zmian w prawie
Skoro prawo chroni różne podmioty na różne sposoby, zdaniem Mateusza Jabłońskiego potrzebne są zmiany w prawie, obejmujące:
- wprowadzenie uproszczonego postępowania układowego dla konsumentów z udziałem wybranego doradcy;
- lepszą i jednoznaczną ochronę dochodów dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą ;
- stworzenie mechanizmu finansowania upadłości dla małych przedsiębiorców bez majątku.
„Kryzys finansowy nie sprawdza wpisu w CEIDG - prawo niestety robi to na każdym kroku, komplikując życie dłużnikom” – podsumowuje Mateusz Jabłoński.
Masz problemy finansowe? Skorzystaj z pomocy ekspertów!
Niezależnie od tego, czy pracujesz na etacie, czy prowadzisz własną działalność gospodarczą, nie musisz mierzyć się z kryzysem sam. Jak widać przepisy są skomplikowane i pełne pułapek. Odpowiednio wczesne podjęcie działań może uratować Twój majątek i uchronić Cię przed paraliżem finansowym.
Eksperci naszej Kancelarii, posiadają wieloletnie doświadczenie w sprawach upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Pomożemy Ci wybrać najlepszą ścieżkę oddłużenia, sporządzimy niezbędne dokumenty i przeprowadzimy Cię przez cały proces prawny.
Skontaktuj się z nami już dziś. Przeanalizujemy Twoją sytuację i wspólnie znajdziemy wyjście z kryzysu.

Mateusz Jabłoński
Prezes Zarządu, adwokat, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, numer licencji: 1586, Ekspert Zachodniej Izby Gospodarczej





