
Spis treści
Niewypłacalność firmy to jeden z najpoważniejszych problemów, z jakimi może zmierzyć się przedsiębiorstwo niezależnie od branży, wielkości czy stażu na rynku. Dla wielu właścicieli i członków zarządu samo słowo brzmi jak zapowiedź końca działalności, ale w praktyce nie zawsze musi tak być. Z pomocą przychodzi nam
Prawo restrukturyzacyjne i prawo upadłościowe, które m. in. posługiwanie się analogicznym zbiorem pojęciowym. Jednym z fundamentalnych pojęć dla tego obszaru prawa jest niewypłacalność i zagrożenie niewypłacalnością. Poniżej postaramy się skrótowo przybliżyć obydwa pojęcia.
Czym jest niewypłacalność przedsiębiorstwa?
Najprościej mówiąc, niewypłacalność przedsiębiorstwa oznacza sytuację, w której firma utraciła zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Nie chodzi więc wyłącznie o chwilowe trudności finansowe czy jednorazowe opóźnienie w płatności, ale o stan, który ma bardziej trwały charakter i wskazuje na poważne zaburzenia w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Ściśle określa to prawo upadłościowe i prawo restrukturyzacyjne.
Art. 10 Prawa upadłościowego
Artykuł 10 prawa upadłościowego stanowi, że “Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.” To sformułowanie determinuje konieczność zdefiniowania pojęcia niewypłacalności, co ma miejsce w kolejnej jednostce redakcyjnej. Odpowiednio; Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Kiedy jednak w praktyce możemy przyjąć, iż nastąpił ten moment? Domniemuje się, że opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych musi przekraczać trzy miesiące.
Jeżeli prowadzimy działalność gospodarczą w formie spółki to przyjmuje się, że niewypłacalność następuje także wtedy, gdy zobowiązania pieniężne tego podmiotu przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający 24 miesiące. Z tej perspektywy można zatem w relatywnie prosty sposób określić punkt w czasie, kiedy stan niewypłacalności ziszcza się, co ma kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji zarządu. Należy jednak pamiętać, że:
- do majątku, o którym mowa powyżej, nie wlicza się elementów niewchodzących w skład masy upadłości (wyłączenia określa art. 63 prawa upadłościowego),
- do zobowiązań pieniężnych nie wlicza się zobowiązań przyszłych, w tym zobowiązań pod warunkiem zawieszającym oraz zobowiązań wobec wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach.
Domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.
Kto ogłasza upadłość firmy?
O ogłoszeniu upadłości firmy jednoosobowej czy spółki decyduje sąd upadłościowy na podstawie złożonego co do zasady przez dłużnika wniosku.
Jeżeli chcemy jednak odsunąć ryzyko upadłości przedsiębiorstwa, powinniśmy rozpatrzyć możliwość restrukturyzacji.
Prawo restrukturyzacyjne
Z perspektywy tematyki niniejszego artykułu, najistotniejszy będzie art. 6 ustawy prawo restrukturyzacyjne, zgodnie z którym postępowanie restrukturyzacyjne może być prowadzone wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. Ustawa wprost odnosi się do definicji dłużnika niewypłacalnego określonej w prawie upadłościowym, wprowadzając jednocześnie w ust. 3 opis stanu zagrożenia niewypłacalnością, zgodnie z którym: “przez dłużnika zagrożonego niewypłacalnością należy rozumieć dłużnika, którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny.”
Sprawdź również: kancelaria restrukturyzacyjna
Kiedy dłużnik staje się niewypłacalny?
Moment, w którym powstaje niewypłacalność przedsiębiorstwa, ma ogromne znaczenie praktyczne. Od niego może zależeć między innymi termin podjęcia działań naprawczych, rozpoczęcia restrukturyzacji albo złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
W codziennej działalności zwykle nie dzieje się to nagle. Najpierw pojawiają się drobne opóźnienia w płatnościach, następnie konieczność przesuwania terminów, korzystania z finansowania pomostowego lub regulowania tylko części zobowiązań. Z czasem firma zaczyna wybierać, które rachunki opłacić w pierwszej kolejności, a które odłożyć na później. To jeden z najczęstszych sygnałów, że rozwija się niewypłacalność przedsiębiorstwa.
Jakie są przesłanki niewypłacalności według prawa?
Jak już częściowo nadmieniliśmy w jednym z akapitów powyżej, w praktyce prawnej najczęściej mówi się o dwóch podstawowych przesłankach. Pierwsza dotyczy utraty zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Druga odnosi się głównie do osób prawnych i jednostek organizacyjnych – chodzi o sytuację, w której zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku przedsiębiorstwa przez określony czas.
Jaka jest różnica między niewypłacalnością a zagrożeniem niewypłacalnością?
Niewypłacalność przedsiębiorstwa oznacza, że problem już wystąpił, a firma utraciła zdolność do regulowania swoich wymagalnych zobowiązań. Z kolei zagrożenie niewypłacalnością to stan wcześniejszy, w którym sytuacja ekonomiczna firmy wskazuje, że w niedługim czasie może dojść do utraty tej zdolności.
Mówiąc prościej, zagrożenie niewypłacalnością to etap ostrzegawczy. Firma jeszcze płaci, ale coraz trudniej utrzymać płynność. Marża spada, zadłużenie rośnie, kontrahenci opóźniają płatności, koszty finansowania stają się coraz wyższe, a rezerwy gotówkowe maleją. Na tym etapie jest jeszcze więcej przestrzeni na działania naprawcze.
Jeżeli przedsiębiorca odpowiednio wcześnie zauważy, że zbliża się niewypłacalność przedsiębiorstwa, może podjąć kroki, które pozwolą uniknąć najgorszego scenariusza. Im szybciej to nastąpi, tym większa szansa na ochronę biznesu.
Niewypłacalność przedsiębiorstwa a upadłość
Niewypłacalność przedsiębiorstwa jest stanem faktycznym i prawnym dotyczącym kondycji finansowej firmy. Upadłość natomiast jest formalnym postępowaniem prowadzonym na podstawie przepisów prawa, które kończy się likwidacją majątku, zakończeniem działalności i zaspokojeniem wierzycieli w możliwym zakresie.
Innymi słowy, przedsiębiorstwo może być niewypłacalne, ale nie musi jeszcze znajdować się w upadłości. Z drugiej strony to właśnie niewypłacalność przedsiębiorstwa stanowi podstawę do rozważenia złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Nim jednak dojdzie do tego etapu często istnieją jeszcze realne szanse na restrukturyzację i uratowanie działalności.
Jakie są skutki niewypłacalności dla firmy?
Niewypłacalność przedsiębiorstwa powoduje skutki nie tylko finansowe, ale także prawne, organizacyjne i wizerunkowe.
W pierwszej kolejności firma traci wiarygodność wobec kontrahentów. Pojawiają się wezwania do zapłaty, wypowiedzenia umów, odmowy dalszej współpracy, problemy z uzyskaniem kredytu lub leasingu.
Kolejnym skutkiem mogą być postępowania sądowe i egzekucyjne. Wierzyciele zaczynają aktywnie dochodzić swoich roszczeń, co dodatkowo obciąża przedsiębiorstwo kosztami i utrudnia normalne funkcjonowanie.
Gdy narasta niewypłacalność przedsiębiorstwa, pojawia się również ryzyko utraty kluczowych pracowników, klientów i partnerów biznesowych.
W przypadku spółek szczególnie istotna staje się także odpowiedzialność członków zarządu. Zbyt późna reakcja na problemy finansowe może prowadzić do poważnych konsekwencji osobistych, dlatego ignorowanie sygnałów ostrzegawczych jest bardzo ryzykowne.
Czy restrukturyzacja może uchronić przed upadłością?
Jeżeli niewypłacalność przedsiębiorstwa została rozpoznana odpowiednio wcześnie, restrukturyzacja może okazać się realną alternatywą dla upadłości. Jej celem jest porozumienie z wierzycielami, poprawa płynności, zmniejszenie obciążeń i stworzenie warunków do dalszego funkcjonowania firmy.
Restrukturyzacja może obejmować negocjacje terminów spłaty, redukcję części zadłużenia, zmianę modelu operacyjnego, sprzedaż zbędnych aktywów, ograniczenie kosztów oraz uporządkowanie procesów wewnętrznych. W praktyce oznacza to próbę uratowania przedsiębiorstwa, zanim problem stanie się nieodwracalny.
Jak udowodnić niewypłacalność?
Wykazanie niewypłacalności przedsiębiorstwa powinna poprzedzić analiza dokumentacji finansowej i realnej zdolności firmy do regulowania zobowiązań. Znaczenie mają zestawienia zaległości, terminy płatności, saldo należności i zobowiązań, wyciągi bankowe, sprawozdania finansowe, bilans, rachunek zysków i strat oraz prognozy przepływów pieniężnych. Sama deklaracja przedsiębiorcy nie wystarczy. Potrzebne są twarde dane pokazujące, że firma nie reguluje wymagalnych zobowiązań albo że jej zadłużenie przekracza wartość majątku. Rzetelne przygotowanie dokumentacji jest ważne zarówno przy planowaniu restrukturyzacji, jak i przy ewentualnym postępowaniu upadłościowym.
Jak uniknąć niewypłacalności przedsiębiorstwa?
Niewypłacalność przedsiębiorstwa rzadko pojawia się bez ostrzeżenia. Zwykle poprzedzają ją sygnały, takie jak narastające zadłużenie, brak środków na podatki, opóźnienia w wypłatach, wzrost kosztów obsługi długu czy konieczność finansowania bieżącej działalności kolejnymi zobowiązaniami. Im wcześniej zostaną wdrożone działania naprawcze, tym większa szansa, że niewypłacalność przedsiębiorstwa nie doprowadzi do upadłości. W wielu przypadkach kluczowe okazuje się połączenie analizy prawnej z twardą oceną finansów i szybkim planem naprawczym.

Mateusz Jabłoński
Prezes Zarządu, adwokat, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny





