background image

Restrukturyzacja

Odpowiedzialność członka zarządu za długi spółki z art. 299 ksh

Magdalena Jabłońska

23.02.2026

12 min czytania

Odpowiedzialność członka zarządu za długi spółki z art. 299 ksh

Art. 299 k.s.h. to przepisów, który sprawia, że funkcja członka zarządu spółki z o.o. nie kończy się wyłącznie na prowadzeniu spraw spółki, ale może wiązać się także z realnym ryzykiem osobistej odpowiedzialności za jej zobowiązania. W praktyce przepis ten staje się szczególnie istotny wtedy, gdy spółka traci płynność, a egzekucja prowadzona przez wierzyciela okazuje się bezskuteczna — wtedy ciężar sporu często przenosi się z poziomu „czy spółka zapłaci” na pytanie „czy i ile zapłaci członek zarządu”. Kiedy członek zarządu może zostać pociągnięty do odpowiedzialność z art. 299 k.s.h., jakie warunki musi spełnić wierzyciel oraz w jakich sytuacjach członek zarządu ma możliwość skutecznej obrony?

Odpowiedzialność członka zarządu za długi w prawie restrukturyzacyjnym

Odpowiedzialność członka zarządu za długi w prawie restrukturyzacyjnym wynika głównie z innych reżimów (KSH, prawo upadłościowe, ordynacja podatkowa), natomiast restrukturyzacja wpływa na nią pośrednio przez terminy, przesłanki „uwolnienia się” od odpowiedzialności i skutki układu.

Odpowiedzialność cywilna wobec wierzycieli prywatnych (KSH – sp. z o.o.)

Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu mogą ponosić solidarną odpowiedzialność za jej zobowiązania. Kluczowe w kontekście restrukturyzacji jest to, że otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego / zatwierdzenie układu może przesłankę egzoneracyjną - obrony zarządu – jeżeli nastąpiło „we właściwym czasie” (w rozumieniu przepisów i orzecznictwa).

Odpowiedzialność odszkodowawcza za spóźnione działania przy niewypłacalności (prawo upadłościowe – art. 21)

Niezależnie od tego, że spółka próbuje się restrukturyzować, na barkach członków zarządu pozostaje reżim odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną niezłożeniem wniosku o upadłość w terminie (z winy osób obowiązanych, np. zarządu). 

Skutki układu

Układ restrukturyzacyjny co do zasady restrukturyzuje dług spółki, więc wierzyciel po zatwierdzeniu układu powinien dochodzić zapłaty od spółki na warunkach układu. Jednocześnie jednak układ nie odbiera wierzycielowi jego praw wobec tzw. osób trzecich, które odpowiadają za ten sam dług „obok” spółki albo dały zabezpieczenie: np. poręczycieli, współdłużników, gwarantów itd.. W praktyce oznacza to, że wierzyciel może nadal próbować odzyskać resztę należności od poręczyciela lub z zabezpieczenia.

Zakaz prowadzenia działalności (art. 373 Prawa upadłościowego)

Niezależnie od rozliczeń finansowych, przy zawinionych naruszeniach obowiązków w kontekście niewypłacalności wobec członka zarządu możliwy jest sądowy zakaz prowadzenia działalności / pełnienia funkcji na określony czas.

Odpowiedzialność publicznoprawna – art. 116 Ordynacji podatkowej

Za zaległości podatkowe spółki członek zarządu może odpowiadać osobiście całym majątkiem, przy spełnieniu ustawowych przesłanek m.in. bezskuteczność egzekucji wobec spółki + brak przesłanek uwalniających. 

Odpowiedzialność członka zarządu za długi (art. 299 k.s.h.)

Odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. to szczególny mechanizm ochrony wierzycieli spółki z o.o., umożliwiający wierzycielowi żądanie zapłaty długów spółki z o.o. z prywatnego majątku członków zarządu spółki, po wykazaniu bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce.

By skorzystać z art. 299 k.s.h. wierzyciel musi wykazać dwie „pozytywne” przesłanki:

  1. Istnienie zobowiązania spółki wobec wierzyciela – np. z umowy, faktury
  2. Bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce – np. postanowienie komornika o umorzeniu z powodu braku majątku 

Z art. 299 k.s.h. odpowiadają osoby będące członkami zarządu w czasie, gdy istniało zobowiązanie i zachodziły podstawy do podjęcia działań ochronnych (w szczególności w kontekście terminowego złożenia wniosku upadłościowego/restrukturyzacyjnego). Spory często dotyczą tego – czy dana osoba pełniła funkcję w „krytycznym” okresie i czy miała realny wpływ na decyzje. Odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. jest odpowiedzialnością osobistą i solidarną członków zarządu. Wierzyciel może pozwać jednego, kilku albo wszystkich, a zapłata przez jednego zwalnia pozostałych wobec wierzyciela.

W praktyce proces, wierzyciel uzyskuje tytuł przeciw spółce → prowadzi egzekucję → egzekucja okazuje się bezskuteczna → wierzyciel wnosi pozew cywilny przeciw członkowi/ członkom zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. 

Za jakie wierzytelności odpowiada członek zarządu? 

Członek zarządu odpowiada z art. 299 k.s.h. za “zobowiązania spółki”, czyli co do zasady za wierzytelności cywilnoprawne przysługujące wierzycielowi wobec spółki z o.o., jeśli egzekucja przeciw spółce okazała się bezskuteczna. 

Za jakie wierzytelności odpowiada członek zarządu? 

1) Należność główna (dług spółki) to podstawowa wierzytelność przysługująca wierzycielowi wobec spółki, np.:

  • umowna (zapłata ceny/wynagrodzenia, zwrot pożyczki, czynsz, kara umowna itp.),
  • odszkodowawcza (np. z niewykonania/nienależytego wykonania umowy),
  • deliktowa (odszkodowanie za czyn niedozwolony),
  • z bezpodstawnego wzbogacenia.

2) Odsetki od należności głównej - jeżeli są należne/zasądzone (np. ustawowe za opóźnienie), to wchodzą w zakres odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. 

3) Koszty procesu przeciwko spółce – jeżeli wierzyciel wygrał sprawę ze spółką, to koszty procesu zasądzone w tytule (np. opłaty, zastępstwo procesowe) również mogą być dochodzone od członka zarządu. 

4) Koszty bezskutecznej egzekucji przeciwko spółce – jeżeli egzekucja była umorzona z powodu bezskuteczności, to koszty postępowania egzekucyjnego (w zakresie ujętym w tytule/rozliczeniu) także mieszczą się w odpowiedzialności z art. 299. 

Co do zasady przyjmuje się, że istnienie i wysokość zobowiązania powinny zostać uprzednio potwierdzone tytułem egzekucyjnym wydanym przeciwko samej spółce. Od tej reguły dopuszcza się jednak wyjątek w sytuacjach szczególnych – przede wszystkim wtedy, gdy spółka utraciła byt prawny i została wykreślona z rejestru, przez co wierzyciel obiektywnie nie ma już możliwości uzyskania tytułu przeciwko niej. Okoliczność ta uzasadnia odstąpienie od wymogu wcześniejszego prowadzenia postępowania przeciwko spółce, gdy staje się to niemożliwe. Co więcej, bezskuteczność egzekucji prowadzonej wobec spółki nie musi być w każdym przypadku formalnie „przypieczętowana” określonym dokumentem. Może zostać wykazana w oparciu o różne środki dowodowe – zasadniczo każdy wiarygodny materiał, który potwierdza, że spółka nie dysponuje majątkiem pozwalającym na zaspokojenie roszczenia wierzyciela.

Odpowiedzialność byłych członków zarządu z art. 299 k.s.h

Z art. 299 k.s.h. odpowiadają także byli członkowie zarządu, ale tylko za te długi sp. z o.o., które powstały w czasie pełnienia przez nich funkcji. 

Odpowiedzialność byłych członków zarządu za długi spółki ma charakter subsydiarny (uruchamia się po bezskuteczności egzekucji wobec spółki), a członkowie zarządu odpowiadają solidarnie między sobą i co do zasady w pełnym zakresie niezaspokojonej wierzytelności (należność główna, odsetki i koszty, o ile mieszczą się w długu spółki).

Spory w przypadku pociągania do odpowiedzialności byłych członków zarządu zwykle dotyczą tego, czy dany dług rzeczywiście powstał w okresie ich mandatu (nie liczy się data wyroku, tylko moment powstania zobowiązania) oraz kiedy skutecznie przestali pełnić funkcję (np. rezygnacja/odwołanie). 

Jak uwolnić się od odpowiedzialności za długi spółki z art. 299 k.s.h.?

Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. wtedy, gdy wykaże jedną z trzech klasycznych przesłanek z §2. 

Po pierwsze — gdy we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości, a w realiach dzisiejszej praktyki także wtedy, gdy w porę podjęto prawidłowe kroki restrukturyzacyjne przewidziane prawem. Orzecznictwo wskazuje, że „właściwy czas” na rozpoczęcie postępowania restrukturyzacyjnego lub upadłościowego przypada na moment (+30 dni), gdy jest już obiektywnie jasne, że zaspokojenie wszystkich wierzycieli z majątku dłużnika nie będzie możliwe, bo zobowiązania przekraczają wartość majątku spółki przez okres dłuższy niż 24 miesiące (art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego). Sens tej przesłanki jest prosty, zarząd ma pokazać, że zareagował na kryzys na czas i zgodnie z procedurą. Co ważne, wniosek może zostać złożony po upływie 30 dni, jeżeli członek zarządu wykaże, że sytuacja finansowa spółki była na tyle skomplikowana, iż nie można było wcześniej zidentyfikować momentu niewypłacalności. 

Po drugie — odpowiedzialność odpada, jeśli członek zarządu udowodni, że brak wniosku nie był zawiniony. Nie wystarczy ogólne tłumaczenie, trzeba wykazać konkretne okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiły działanie lub wyłączały przypisanie winy np. próbował uzyskać dokumentację, zadawał pytania, wzywał do udostępnienia danych, sygnalizował ryzyka, a mimo to nie miał dostępu do informacji lub możliwości decyzyjnej w czasie pozwalającym złożyć wniosek.

Po trzecie wreszcie — nawet jeżeli wniosku nie złożono, zarząd może się obronić, dowodząc braku szkody po stronie wierzyciela, czyli że wierzyciel i tak nie zostałby zaspokojony, nawet gdyby wniosek złożono w terminie (innymi słowy: w masie nie byłoby nic, co zmieniłoby rezultat). Argumentem może być na przykład wykazanie, że wartość majątku spółki nie uległa znaczącej zmianie. Linia obrony wymaga pokazania „co by było, gdyby” — i że finał dla wierzyciela byłby identyczny.

Co zrobić, gdy wierzyciel pozywa członka zarządu?

Najważniejsze jest, żeby nie zostawić pozwu bez reakcji. Równolegle warto od razu zabezpieczyć dokumenty i korespondencję dotyczącą sytuacji finansowej spółki, Twojej kadencji w zarządzie, prób uzyskiwania informacji oraz działań podejmowanych w kierunku upadłości albo restrukturyzacji — w takich sprawach „czas i dowody” są kluczowe.

Merytorycznie obrona zwykle polega na podważeniu podstaw odpowiedzialności albo wykazaniu jednej z przesłanek uwalniających. Sprawdza się, czy wierzyciel ma tytuł przeciwko spółce i czy rzeczywiście wykazał bezskuteczność egzekucji, a także czy dług w ogóle powstał w czasie pełnienia funkcji. Jeśli pozew opiera się na art. 299 k.s.h., członek zarządu może uwolnić się, wykazując że we właściwym czasie złożono wniosek o upadłość albo podjęto właściwe działania restrukturyzacyjne, że brak wniosku nie był przez niego zawiniony (np. obiektywna niemożność działania lub brak dostępu do danych mimo należytej staranności), albo że wierzyciel i tak nie poniósł szkody. 

W takiej sprawie warto działać z profesjonalnym wsparciem, najlepiej radcy prawnego lub adwokata, który jednocześnie ma uprawnienia licencjonowanego doradcy restrukturyzacyjnego, bo łączy on perspektywę procesową z praktyczną znajomością niewypłacalności i restrukturyzacji. 

Magdalena Jabłońska

Partner, adwokat , doradca restrukturyzacyjny

background image

Skontaktuj się z nami już dziś

Jesteśmy tutaj, aby pomóc w Twojej sytuacji kryzysowej

Baza wiedzy

Powiązane artykuły

Zobacz wszystko

Restrukturyzacja

11 min czytania

Przedawnienie długów – jak liczyć terminy w restrukturyzacji?

Przedawnienie długów w restrukturyzacji zależy od przepisów szczególnych Prawa restrukturyzacyjnego, które w zależności od trybu postępowania potrafią zawieszać bieg przedawnienia, ograniczać możliwość egzekucji albo zmieniać realną strategię dochodzenia należności. W tym tekście krok po kroku pokazujemy, jak liczyć terminy przedawnienia długów w restrukturyzacji, na co uważać w postępowaniu o zatwierdzenie układu, przyspieszonym postępowaniu układowym, postępowaniu układowym i sanacji, oraz kiedy mamy do czynienia z „pauzą” (zawieszeniem), a kiedy z „resetem” (przerwaniem) biegu przedawnienia.

Czytaj więcej

Restrukturyzacja

5 min czytania

Mateusz Jabłoński prelegentem podczas IV Konferencji Restrukturyzacja Przedsiębiorstw w praktyce

Adwokat Mateusz Jabłoński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, będzie jednym z prelegentów podczas IV Konferencji Restrukturyzacja Przedsiębiorstw w praktyce, która odbędzie się 21 stycznia w formule online. Organizatorem wydarzenia jest wydawnictwo Must Read Media.

Czytaj więcej

Restrukturyzacja

7 min czytania

Odmowa zatwierdzenia układu – jakie są jej skutki i co dalej?

Odmowa zatwierdzenia układu przez sąd to scenariusz, którego w restrukturyzacji nikt nie chce, ale który trzeba brać pod uwagę od samego początku. Nawet jeśli wierzyciele zagłosowali „za”, sąd może uznać, że układ narusza przepisy, jest rażąco krzywdzący dla części wierzycieli albo po prostu nie ma realnych podstaw, by został wykonany. Odmowa zatwierdzenia układu oznacza, że firma traci parasol ochronny, a czas na decyzje i działania naprawcze gwałtownie się skraca. W tym artykule pokazujemy, co oznacza odmowa zatwierdzenia układu w praktyce, jakie konsekwencje niesie dla dłużnika oraz jakie kroki podjąć może dłużnik

Czytaj więcej
background image

Kontakt

Skontaktuj się z nami

Sprawdź jak możemy pomóc Tobie i Twojej firmie

+48